No Comments! Be The First!
Nieziemski seks…
Nigdy nie podejrzewalam, ze podczas lotu na Majorke spotka mnie cos tak niezwykłego…Zdarzylo sie to tegorocznego lata. Siedziałam na przedostatnim fotelu, zamyslona po rozstaniu z moim chłopakiem. Nagle poczułam jak ktos dotyka mnie wzrokiem, kusząco odslonilam opadajace na ma twarz włosy, intuicja podpowiedziała mi stronę w ktora mam spojrzec. Patrzylismy sobie gleboko w oczy, od tego momentu wiedziałam, ze Jego osoba nie będzie mi obojetna, serce zaczelo bic jak szalone, dreszcze przeszly po calym ciele, gdy on wyciągnął do mnie dlon i powiedzial:”Artur… a Ty? Kwiecie Lotosu?” Po czym delikatnie mnie musnął w nia musnal. Zamurowalo mnie…taki przystojniak…Podczas rozmowy okazalo sie, ze on tez jest samotny. Pomyslalam sobie, ze to musi byc przeznaczenie. Nie wiem nawet kiedy Weszlismy na intymne tematy, podczas ktorych raz po raz wodzil jezykiem swe ponetne usta, co mnie szaleniepodniecalo. W pewnej chwili wyciagnal do mnie reke, zaczal zmyslowo gladzic moje wlosy i twarz.Cos mi podpowiadalo ze ten mezczyzna moglby wypelnic pustke w moim zyciu. BYlam juz w takim stanie euforii i silnego podniecenia, ze nie wiedziałam co z soba zrobic, nic nie mowiac wstalam i udalam sie do toalety, aby okielznac emocje. Stanelam przed lustrem, ochlodzilam twarz kilkoma kroplamiwody, chcialam otrzezwic umysl i znalezc odpowiedz na to co sie ze mna dzieje. Podnioslwszy
wzrok ujrzalam w lustrze stojacego zaraz za mna Artura…Rozumielismy sie bez slow,jego rece wslizgnely sie pod moja bluzke, powolnymi okreznymi ruchami masowalmoje piersi, na szyi poczulam niezwykle przyjemne pieszczoty jego wilgotnymi ustami.Podniecenie wzrastalo wraz z jego kazdym ruchem po moim ciele. Zaczelismy wzajemnie zrzucac z siebie ubranie, oddech stawal sie coraz glebszy. Wchodzil we mnie powoli, caly czascalujac i pieszczac moje cialo. Stalismy sie jednoscia, czulam sie jak w niebie…Przyspieszylismy nieco tempo, zaczelam glosnowzdychac i mocno sie prezyc. Calowalismy sie niezwykle namietnie. Nasze nagie ciala oszalaly, po niedlugim czasieosiagnelismy szczyt,pelen orgazm. Przytulilismy sie mocno do siebie, chcialam zeby ta chwila trwala wiecznie…