Pan wielka Pała
admin - wrz 18th, 2007
Wybiła trzynasta, słońce prażyło niesamowicie. Roboty jak to zwykle było na roli, istny ogrom. Wziąłem widły i poszliśmy razem z Cyprianem w pole. Mieliśmy przerzucać siano, które już zupełnie wyschło. Jako, że tego typu robota nie należała do najciekawszych, musieliśmy rozmawiać na różne tematy, by zabić nudę. Cypek był paniczem o nienagannej męskiej posturze, wykazywał [...]
Read More..>>